Czemu służą przywileje służb mundurowych?

Z przywilejami służb mundurowych jest trochę tak jak z pracą nauczycieli. W dyskusjach zwykle przeważa retoryka, że nauczyciel ma łatwo, bo pobiera dobrą pensję, ma lekką pracę, a do tego mnóstwo płatnego urlopu w roku. Podobnie myśli się o mundurowych: zagrożenie tylko w teorii, szybka emerytura i mnóstwo dodatków. Nie bierze się jednak pod uwagę tego, czemu w rzeczywistości wspomniane przywileje służą.

Dodatki na zachętę

Przywileje służb mundurowych to po pierwsze różnego typu dodatki finansowe. Są one zróżnicowane – zależnie od typu służby. Dla przykładu, w wielu różnych służbach – czy to Policja, Państwowa Straż Pożarna czy Służba Celna – funkcjonariusze mogą pracować z wyszkolonymi psami. Wtedy dostają dodatek za opiekę nad zwierzęciem. Innym przykładem jest dodatek za pracę w szkodliwych warunkach lub warunkach zagrażających zdrowiu. Do tego dochodzą dodatki za staż pracy, dodatki do stopnia, dodatki wakacyjne czy tzw. trzynaste pensje (choć te dotyczą nie tylko mundurówki).

Wszystkie dodatki mają być zachętą dla potencjalnych funkcjonariuszy. Choć do większości służb zachęcać nadal nie trzeba, bo liczba zainteresowanych przewyższa zapotrzebowanie, to jednak bezsprzecznie z definicji służba w służbach mundurowych wiąże się z pewnym zagrożeniem dla życia, dlatego osoby, które się na nią decydują, należy wspierać.

Po co wcześniejsza emerytura?

Często pojawiającym się zarzutem wobec mundurowych jest fakt, że mogą wcześniej odejść na emeryturę. Warto tu wspomnieć, że odejście na świadczenie emerytalne we wcześniejszym czasie nie gwarantuje byłemu funkcjonariuszowi dochodu, jakiego może oczekiwać po odejściu po 25 latach pracy lub po osiągnięciu 55 lat. W praktyce, przywilej ten służy przede wszystkim odświeżaniu kadry i zastępowaniu starszych pracowników młodymi. Dla samego wcześniejszego emeryta natomiast najczęściej oznacza to konieczność podjęcia innej pracy.